poniedziałek, 13 lutego 2012

jak aktywnie spędzić czas z psimi przyjaciółmi

1. znaleźć chętnego psa do zabawy. najlepiej gdy pies jest sporo mniejszy bo nie trzeba się martwić o ewentualną przegraną w zapasach.
2. znaleźć miejsce w domu gdzie znajduje się sporo rzeczy które w trakcie zapasów mogą spaść, ulec zniszczeniu albo chociaż artystycznie się pokotłować- najlepiej gdy jest to łóżko, na którym leży parę kocy, poduszek itp.
3.rozpocząć zapasy gryząc, śliniąc, drapiąc, prując, zwalając wszystkie rzeczy w miejscu zabawy.
4.gdy już wszystko leży na podłodze, z poduszek sypią się pióra ewentualnie sztuczny wypełniacz, reszta łóżka nosi ślady podsychającej obślizgłej śliny (pies z którym się bawimy również) a pańcia patrzy wzrokiem jakby chmurnym i zdenerwowanym można, a wręcz powinno się zająć pozycję płaszczki na tym całym barłogu, spojrzeć błękitnymi oczami i na podejście bliżej w/w pańci wyskoczyć jak sprężyna z mokrym i obślizgłym cmokiem najlepiej w usta co by pańcia zajęła się myciem twarzy a nie zbrodnią, którą to właśnie popełniliśmy! ]:->





swoją drogą zawsze zachwycałam się "godziną świni" bullterrierów nie podejrzewając z jaką częstotliwością może mi border urządzać tę "godzinę świni". widoki podczas takiego szału takie jak pełny rozpęd, wybicie się z krzesła prosto na blat biurka po czym wybicie się na tyle daleko żeby przeskoczyć łóżko i biegiem pobiec do kuchni obijając się o futryny i meble to niemalże codzienność... pies betonowy? a i owszem! niezależnie od tego w co i z jaką prędkością walnie od razu wstaje i biegnie dalej jakby nic się nie stało;)

3 komentarze:

  1. Super filmik. Hahahhahaha godzina świni :D

    OdpowiedzUsuń
  2. nazwę na to, czyli 'godzinę świni', zaczerpnęłam od bullterrierów, które mają w naturze takie zachowanie i ich właściciele tak to nazwali:)

    OdpowiedzUsuń